Dzień 33



„I RZEKŁ ZASIADAJĄCY NA TRONIE: OTO CZYNIĘ WSZYSTKO NOWE” (Ap 21,5)
 
Przed rozpoczęciem rozważania:
Wycisz swój umysł i swoje serce. Duchowe wyciszenie jest naszą otwartością na łaskę. Modlitwę do Ducha Świętego postaraj się odmówić spokojnie i powoli, wczuwając się sercem w każde ze zdań.
 
Modlitwa do Ducha Świętego
Duchu Święty, przyjdź, oświeć mrok umysłu, porusz moje serce, pokaż drogę do Jezusa, pomóż pełnić wolę Ojca, Duchu Święty, przyjdź.
Maryjo, któraś najpełniej przyjęła słowo Boże, prowadź mnie.
Duchu Święty, przyjdź!

Akt zawierzenia rekolekcji świętemu Józefowi
Święty Józefie, któremu Dobry Bóg zawierzył opiekę nad Jezusem i Maryją, zawierzam dziś tobie te rekolekcje i proszę cię
w imię twojej miłości do Jezusa i Maryi:
opiekuj się mną i wszystkimi, którzy te rekolekcje przeżywają, strzeż nas na drodze do Niepokalanego Serca Maryi,
wyproś nam u Dobrego Boga łaskę świadomego i głębokiego poświęcenia się Sercu Twojej Umiłowanej Oblubienicy, Maryi,
abyśmy oddając się Jej całkowicie, znaleźli się w bezpiecznym schronieniu Jej Niepokalanego Serca, które jest dla nas wielkim darem
Ojca, Syna i Ducha Świętego. Amen.
 
Jezu, Maryjo, Józefie – oświecajcie nas, pomagajcie nam, ratujcie nas. Amen
  
ROZWAŻANIE DNIA: I RZEKŁ ZASIADAJĄCY NA TRONIE:
„OTO CZYNIĘ WSZYSTKO NOWE” (Ap 21,5)
 
Przez akt poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi – Bóg zasiada na tronie twojego serca i życia – aby wszystko uczynić nowym.
 
„Oto czynię wszystko nowe” – te słowa Boga Ojca wypełniły się w momencie niepokalanego poczęcia Najświętszej Maryi Panny.
 
„Oto czynię wszystko nowe” – te słowa Boga Ojca wypełniły się w chwili, kiedy Maryja wypowiedziała: „FIAT – niech mi się stanie według słowa twego”.
 
„Oto czynię wszystko nowe” – te słowa Boga Ojca wypełniły się w chwili, kiedy Słowo stało się Ciałem.
 
„Oto czynię wszystko nowe” – te słowa Boga Ojca wypełniły się w chwili, kiedy Jezus powiedział: „Oto Matka twoja” i „Oto syn twój”.
 
„Oto czynię wszystko nowe” – te słowa Boga Ojca wypełniły się w chwili Zesłania Ducha Świętego.

„Oto czynię wszystko nowe” – te słowa Boga Ojca wypełniły się w chwili twojego Chrztu Świętego.
 
„Oto czynię wszystko nowe” – te słowa Boga Ojca wypełniają się, kiedy wypowiadasz akt poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi.
 
„Oto czynię wszystko nowe” – w tych słowach wypełnia się tryumf zapowiedziany obietnicą Maryi: „Na koniec Moje Niepokalane Serce zwycięży”.
 
W każdym akcie „poświęcenia”, czyli konsekracji – DZIAŁA BÓG. Tym różni się akt poświęcenia od aktu oddania.
 
Oddać się możesz mocą swojej własnej woli.
Poświęcenie dokonuje się mocą Bożej Woli, która działa za zgodą twojej woli.
 
W twoim akcie poświęcenia się działa Bóg Ojciec, który chce ustanowić na świecie nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi.
 
W twoim akcie poświęcenia działa Jezus, który mocą swojego słowa z Krzyża daje ci udział w „byciu dzieckiem Maryi”, które z natury przysługuje tylko Jemu.
 
W twoim akcie poświęcenia działa Duch Święty, ponieważ każda konsekracja jest aktem uświęcenia, które dokonuje się mocą Ducha Świętego.
W twoim akcie poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi działa cała Trójca Święta. W chwili, kiedy poświęcasz się Niepokalanemu Sercu Maryi,
Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty
jeden Bóg w Trzech Osobach – mówi do ciebie:
 
„OTO CZYNIĘ WSZYSTKO NOWE”

LEKTURA DUCHOWA:

1.
  Z NAUCZANIA KSIĘDZA PRYMASA STEFANA WYSZYŃSKIEGO:
 
“Ileż jest bolesnych znaków niewiary, ile prób poniżenia Służebnicy Pańskiej. Ale ostatecznie przekonujemy się, że im większa walka zmobilizowana jest przeciw- ko Niej, tym bardziej Ona zwycięża. Zwyciężyła wszystkie herezje i błędy, i nadal jest – Znakiem Wielkim.
 
Ten Znak Dziewicy Wniebowziętej już tyle razy, w dziejach naszego narodu, był zwycięski! Teraz ogarnia nas tym większy spokój, gdy uświadomimy sobie, że w Jej macierzyńską niewolę miłości oddaliśmy siebie samych, młodzież naszą i dzieci, cały naród, Polskę wszystkich pokoleń i po wszystkie wieki jej istnienia, i Kościół Chrystusowy. Ona wyprowadzi naszą ojczyznę na pełną wolność synów Bożych. Obroni skarb wiary narodu i wolność Kościoła w ochrzczonej ziemi polskiej, abyśmy tym wierniej i skuteczniej mogli służyć i pomagać Kościołowi powszechnemu. (. )
 
Tu i ówdzie powstają wątpliwości, czy słowo ,,niewola” nie będzie obrażać uszu człowieka współczesnego. Wielu pośród nas poddaje się również tej małodusznej sugestii. Ale może dlatego słowo to jest tak drastyczne, że człowiek współczesny jest zewsząd skrępowany więzami i łańcuchowi wszechstronnej niewoli. To słowo może nas, więc słusznie trwożyć i lękać, a jednak żyjemy w niewoli, i to wielostronnej niewoli, a już najbardziej – w niewoli samych siebie. I cóż może nam pomóc w tej tragicznej sytuacji? Co nas może uratować, przynieść ulgę, wyzwolić? Chyba to, że naprzód odważnie powiemy człowiekowi współczesnemu, w jak straszliwej i wszechstronnej żyje niewoli. Potem wyjaśnimy mu, że chcemy go z tej niewoli dusz i ciał, umysłów, woli i serc – wyciągnąć, wyrwać. A wreszcie pokażemy mu Dłonie macierzyńskie, które mogą udźwignąć, rozerwać więzy gniotące, przywrócić wolność.
 
Bo któż nam pomoże, kto będzie dla nas dostateczną Siłą i Tarczą? Kto stanie się
„ Miastem ucieczki i Wieżą obronną”? Kto nam da smak innej niewoli, słodkiej, upragnionej, pożądanej, w którą pójdziemy dobrowolnie i która stanie się naszą prawdziwą wolnością – jeśli nie Ta, w której macierzyńskiej niewoli przebywał sam Bóg Człowiek, Jezus Chrystus! On zamknął się dobrowolnie pod Jej sercem, poddał się Jej całkowicie w domku nazaretańskim. Ona czuwała nad Jego krokami apostolskimi, i nad Ofiarą Kalwarii. (…)

Nie możemy się więc bać słowa ,, niewola” i nie możemy z niego ustąpić, bo chce- my wyrwać człowieka współczesnego z rzeczywistej wielostronnej niechcianej niewoli współczesnej i wyzwolić go upragnioną, prawdziwą wolnością synów Bożych. Dlatego chcemy dobrowolnie oddać się w macierzyńska niewolę Maryi. Pragniemy to uczynić za Kościół Chrystusowy na ziemi, za jego wolność i rozkwit. Dlatego oddamy się w macierzyńską niewolę Matki Kościoła za wolność Chrystusowego Kościoła.[103]”
 
2.  Ks. Franciszek Blachnicki: „LIST Z FATIMY”[104] 

Orędzie fatimskie a nasze zadania
To, co się dokonało ostatnio w Polsce i co trwa w swoich skutkach, to ostateczna konfrontacja dobra i zła. Walka prowadzona już od 40 lat weszła w fazę ostateczną. Stanęliśmy oko w oko w obliczu siły, która ukazała nam się z całą brutalnością, bez żadnej maski zakłamania.
Wydaje się jednak, że orędzie fatimskie może nam dopomóc do jaśniejszego uświadomienia sobie zasad strategii duchowej walki na chwilę obecną.
Skoro Polska znalazła się w samym centrum tej walki, której przewodzi Niepokalane Serce Maryi, musimy dziś szczególnie, my – Polacy, wsłuchać się w orędzie Fatimy.
1.  Prawda nas wyzwoli
Musimy wyzwolić się sami wewnętrznie od zakłamanego obrazu rzeczywistości, który zewsząd jest nam sugerowany, szczególnie przez środki społecznego przekazu. Dając wiarę kłamstwu, jesteśmy rozbrajani i oddajemy się w niewolę! Musimy być czujni i mieć odwagę popatrzeć prawdzie w oczy, aby widzieć, z jakim przeciwnikiem mamy do czynienia. Musimy zdemaskować kłamstwo i nazywać rzeczy po imieniu w świetle wiary i w perspektywie nadprzyrodzonej, bo tylko ona ostatecznie jest w pełni słuszna. Gdzie tylko możemy, otwierajmy ludziom oczy, aby oceniali sytuację w prawdzie!
2.  Oddajcie się mojemu Niepokalanemu Sercu
Znając prawdę i wiedząc z jaką siłą musimy walczyć, oddajmy się Niepokalanej, aby uczestniczyć w Jej mocy i zwycięstwie! W tym oddaniu się możemy prze- zwyciężyć lęk i znaleźć ufność. Oddając się Niepokalanej, uczestniczymy w rzeczywistości odkupienia już dokonanego przez Chrystusa. Stańmy się narzędziem Niepokalanej i Jej rycerstwem, jak uczył nas św. Maksymilian Kolbe.
3.  Módlcie się o nawrócenie grzeszników
Módlmy się z odwagą wiary i miłości za wszystkich bez wyjątku! Za tyranów, za zdrajców, za zbrodniarzy, za zaślepionych i zniewolonych przez żądzę władzy albo przez lęk. Obejmijmy tą modlitwą o nawrócenie wszystkich tych ludzi, przez których utrzymywany jest i niesiony ten system zniewalania narodów. Przeciwstawiajmy tej potędze wiarę i ufność wyzwalające moc Boga Najwyższego, która musi zwyciężyć. Odmawiajmy w tej intencji codzienny Różaniec, zwłaszcza wspólny, gdziekolwiek możemy się łączyć i gromadzić.
4.  Czyńcie pokutę
Nie możemy walczyć zwycięsko i być narzędziem Niepokalanej, skoro sami jesteśmy zniewoleni przez grzech! Musimy odwrócić się od grzechu, od wszelkich przejawów swojego egoizmu. W ten sposób wyzwalając siebie, łączymy się coraz pełniej z Niepokalaną i stajemy się zdolni do wyzwalania innych. Musimy jako naród szczególnie wyzwalać się z niewoli alkoholizmu, zabijania poczętego życia i pokutować za te grzechy, bo one są przyczyną dopuszczenia przez Boga nieszczęść.
5.  Składajcie ofiary
Dając świadectwo prawdzie bez lęku, bądźmy gotowi przyjąć na siebie cierpienia i prześladowania. Ofiarujmy je z gotowością przebaczenia za tych, którzy są ich sprawcami! Wtedy jesteśmy najsilniejsi miłością. Wtedy zwyciężamy przez Krzyż – tak jak zwyciężył Chrystus.
 
W ten sposób, przyjmując i wypełniając Orędzie Fatimskie w naszej aktualnej sytuacji, wejdziemy na drogę pełnego zwycięstwa. Nie zwyciężymy, jeżeli gwałtowi przeciwstawimy gwałt, ale zwyciężymy zło dobrem!

3. Z ŻYCIA I ROZWAŻAŃ MATKI ELŻBIETY RÓŻY CZACKIEJ:
 
Matka Elżbieta - mocno stąpająca po ziemi - wiedziała, że Bóg zawsze zwycięża. Twierdziła też, że i człowiek zwycięża, gdy opowiada się po stronie Boga, gdy z wiarą zaprasza Go do siebie, jako Boga żyjącego, gdy idzie do Niego przez ogień i wodę, przez przykrości od ludzi, trudy, zmęczenie, wysiłek. Z wytrwałością, cierpliwością, łagodnością, ale z nieugiętą mocą w usuwaniu przeszkód dla osiągnięcia największego szczęścia na ziemi. Zresztą w tym dążeniu do Pana Jezusa nie jesteśmy sami. On nam w tych wysiłkach towarzyszy. On sam zwycięża przez nas przeszkody[105].
 
Gdy w człowieku panowanie i królowanie Pana Jezusa coraz bardziej się utrwala tym większe szczęście i tym większy pokój i radość wśród walki. Im człowiek bardziej poddany i uległy Bogu jako swemu Panu i Stwórcy, tym bardziej sam Bóg zwycięża w duszy i daje światło i siły do walki[106]. A w zetknięciu z Bogiem dusza się spala, oczyszcza i przemienia, Bóg coraz bardziej bierze duszę w swoje posiadanie. Pokój, moc i radość powoli wracają. Bóg zwyciężył[107].
 
Bóg w takiej duszy czyni wszystko nowe, przywraca jej utraconą czystość i nie- winność.


ŚWIATŁO Z FATIMY:
 
Zapadła mi w pamięć pokrzepiająca obietnica Najświętszej Maryi Panny, która streszcza i wieńczy Jej przesłanie: „Moje Niepokalane Serce zwycięży” — napisał papież Benedykt XVI we wprowadzeniu do książki Ostatni świadek objawień fatimskich — Moje rozmowy z siostrą Łucją kard. Tarcisia Bertone, sekretarza stanu.
 
„Na koniec Moje Niepokalane Serce zatryumfuje”
Te słowa mówi Maryja.
Ta, która uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Jej od Pana. 
Ta, która nigdy nie zwątpiła w Bożą obietnicę.
Ta, która zwyciężyła we wszystkich duchowych walkach.
Ta, którą Bóg ustanowił Królową nieba i ziemi, ponieważ „królować” to znaczy: „służyć”, 
a Ona jest zawsze pokorną Służebnicą Pańską.
Ta, która będąc w niebie, patrzy na wszystko oczyma Boga.
 
Ta obietnica jest dla każdego, kto poświęca się Niepokalanemu Sercu Maryi. Maryja odniesie tryumf w życiu każdego dziecka Bożego, które Jej się całkowicie odda. Ale to nie wszystko.
 
Każdego, kto Jej się odda – „użyje w potężny sposób” – dla odniesienia swojego zwycięstwa.
Poświęcając się Niepokalanemu Sercu Maryi, stajesz się częścią Jej zwycięskiego zastępu.
Zastępu małych i pokornych dzieci Bożych, które pod wodzą swojej Niebieskiej Mamy i Królowej staną się apostołami czasów ostatecznych.
Czy Dobry Bóg mógł nam udzielić większej łaski?
 
Im większa ciemność zapadać będzie nad światem, tym bardziej i mocniej oczekujmy Tryumfu Niepokalanego Serca Maryi.
 
Jesteśmy wezwani, aby uwierzyć, że spełnią się słowa powiedziane nam od Pana, przez Maryję.
Jesteśmy wezwani, aby nigdy nie zwątpić w obietnicę zwycięstwa daną Maryi i Jej potomstwu.
Jesteśmy wezwani, aby z Maryją, w Maryi i przez Maryję – odnieść ostateczne zwycięstwo nad wszelkim złem.
Jesteśmy wezwani, aby razem z Maryją królować poprzez SŁUŻBĘ Bogu, Kościołowi i naszym bliźnim.
Jesteśmy wezwani, aby czynić Maryję znaną i kochaną – po to, aby Jezus był znany i kochany.
 
Jesteśmy wezwani, aby wszelkimi możliwymi sposobami przyprowadzić wszystkich naszych braci i nasze siostry – do Niepokalanego Serca Maryi, w którym Bóg przygotował bezpieczne i niezawodne schronienie dla wszystkich swoich dzieci.


WEZWANIE DNIA:
 
Św. Ludwik de Montfort zachęca, aby w dniu oddania się Matce Bożej – złożyć Jej dodatkowy dar. Jaki jeszcze dar moglibyśmy Jej złożyć, skoro oddajemy Jej całych siebie?
 
Wiemy już, że Bóg chce rozpowszechnić na świecie nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi. Wiemy też, że Jezus pragnie, aby Maryja była bardziej znana i kochana. Wiemy również to, że Maryja pragnie, aby każde Jej dziecko oddało Jej się całkowicie poprzez akt poświęcenia się Jej Niepokalanemu Sercu.
 
Wiedząc to wszystko – ofiarujmy Bogu i Maryi to, czego najbardziej pragną:
1.   Pomódl się o światło Ducha Świętego i pomyśl:
a.   w jaki sposób możesz rozpowszechniać nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi?
b.   co możesz robić, aby czynić Maryję coraz bardziej znaną i kochaną?
c.    co możesz podjąć, aby zachęcać kolejne osoby do oddania się Matce Bożej?
2.  Swoje pomysły i refleksje zapisz na odwrocie swojego aktu oddania się.
 
To będzie najwspanialszy dar, jaki możesz ofiarować Bogu i Maryi w dniu, w którym złożysz akt poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi.
 
Bracie i siostro – raz jeszcze zachęcamy cię także, abyś napisał/napisała do nas świadectwo z Twojego przeżycia tych rekolekcji. Jeśli chcesz to uczynić – napisz na adres: [email protected]
 
ŚWIATŁO SŁOWA:
„I dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza,
odbiorę wam serce kamienne,
a dam wam serce z ciała” (Ez 36,26)
 
MAŁY WIECZERNIK MODLITWY:
Głęboka modlitwa rodzi głęboką jedność. Trwając razem na modlitwie, możemy osiągnąć jedność, której pragnie Jezus.
Znajdź dziś 5–15 minut na modlitwę osobistą w ciszy. Módl się tak, jak cię poprowadzi twoje serce.
Możesz trwać w ciszy. Możesz rozmawiać z Jezusem, zadając konkretne pytania. Możesz zaprosić Maryję i modlić się w Jej obecności.
Czas osobistej modlitwy to najważniejszy czas tych rekolekcji.
 
NA KONIEC: „ZABIERZ SŁOWO!”
Wybierz z tego dnia jedno zdanie, myśl lub słowo, które najbardziej cię dotknęło, i rozważaj je w swoim sercu nieustannie aż do następnej medytacji.

Czyń tak jak Maryja, która „zachowywała te sprawy w swoim sercu i rozważała je”.
 
DZIĘKCZYNIENIE:
Podziękuj Panu Bogu, odmawiając trzykrotnie modlitwę:
CHWAŁA OJCU I SYNOWI I DUCHOWI ŚWIĘTEMU, JAK BYŁA NA POCZĄTKU TERAZ I ZAWSZE I NA WIEKI WIEKÓW, AMEN.
 

ŚWIADECTWO:
Przez Maryję Bóg czyni wszystko nowe w życiu moim i moich najbliższych...
 
Nie mogę ugasić ognia, który zapłonął we mnie po rekolekcjach. W czasie ich trwania wypełniały się we mnie słowa: „Oto czynię wszystko nowe”. Przez Maryję Bóg czyni wszystko nowe w życiu moim i moich najbliższych.
Pragnę być dobrą mamą dla adoptowanych córeczek i dobrą żoną, a jednocześnie maksymalnie wykorzystać łaski od Boga, które za pośrednictwem Maryi od Niego otrzymuję.
Największą łaską jest znalezienie stałego spowiednika i spowiedź podczas której wyznałam zalegające przez lata grzechy, które lekceważyłam. Zobaczyłam trudną prawdę o sobie, ale działo się to z wielką łagodnością i miłością.
Przecież Słowo Boże mówi: „Poznacie prawdę a prawda was wyzwoli” oraz
„a moc w słabości się doskonali”.
Wierzę, że to właśnie Maryja prowadzi mnie dalej, szybciej i głębiej w relację ze Swoim Synem. Przez to zmienia się moje serce i moja relacja z samą sobą i innymi. Wszystko nowe zaczyna się każdego dnia.
 
Magdalena


103       S. Wyszyński, Miłość na co dzień, s. 348-351.

104       Ksiądz Franciszek Blachnicki to jedna z najwybitniejszych postaci polskiego Kościoła XX wieku. Obecnie trwa jego proces beatyfikacyjny. 30 września 2015 roku papież Franciszek podpisał dekret o heroiczności cnót, nadając księdzu Blachnickiemu tytuł „Czcigodnego Sługi Bożego”.
W 1982 roku ksiądz Franciszek Blachnicki napisał proroczy tekst, któremu nadał tytuł List z Fatimy. Niech fragmenty tego listu będą podsumowaniem naszych rekolekcji oraz wyznacznikiem dla dalszej pracy duchowej oraz apostolskiej.

105       E. R. Czacka, Dyrektorium, Laski, dn. 5 III 1929 r.,

106       Dyrektorium, Laski, dn. 28 II 1931 r.,

107       Dyrektorium, Laski, dn. 22 VII 1929 r.,